Zbliża się okres świąteczno-noworoczny, w czasie którego Zakopane i Podhale cieszą się ogromną popularnością wśród turystów. Podobnie jak w ubiegłych latach, także i w tym roku mieszkańcy Zakopanego spodziewają się prawdziwego oblężenia. Już teraz zaczyna brakować wolnych miejsc noclegowych na okres sylwestrowy. Taka popularność stwarza jednak okazje do najróżniejszych oszustw i nadużyć.
Coraz częściej zaczynają się pojawiać informacje o tak zwanych wirtualnych kwaterach, czyli sprzedawanych w internecie miejscach noclegowych, które w rzeczywistości w ogóle nie istnieją. W tym roku oszuści poszli również o krok dalej. Publikują oferty noclegowe istniejących pensjonatów lub domów prywatnych, do których dołączane są fałszywe dane kontaktowe i numer konta bankowego. Komenda Policji w Zakopanem przestrzega wszystkich wybierających się w góry, aby dokładnie sprawdzali oferty znajdujące się w internecie.
- Najprostszym sposobem na upewnienie się, że dana kwatera istnieje i działa legalnie jest sprawdzenie jej danych w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej oraz w rejestrze prowadzonym przez Urząd Miasta Zakopane, dostępnym na www.zakopane.eu/sprawdz-kwatere. Oprócz rozmowy telefonicznej warto prowadzić wszelką korespondencję mailowo i żądać dokumentu potwierdzającego wpłatę, na przykład faktury, czy paragonu - wyjaśnia Agnieszka Szopińska z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.
(Piotr Korczak/ko)