Około godziny 13.00 oficer dyżurny otrzymał informację o napadzie. Jak się okazało do sklepu jubilerskiego przy ulicy Kościuszki w Zakopanem wszedł mężczyzna i grożąc personelowi bronią zażądał wydania biżuterii i pieniędzy z kasy. Na szczęście udało się uruchomić alarm i na miejsce zdarzenia bardzo szybko podjechała jednostka ochrony i policjanci.
- Mężczyzna oddał trzy strzały z broni gazowej, ale nikomu na szczęście nic się nie stało. Mężczyzna został zatrzymany przez właściciela sklepu i osoby postronne przechodzące ul. Kościuszki. To była bardzo szybka i skuteczna, obywatelska interwencja. Mężczyzna ma około 24 lata - relacjonował na gorąco aspirant Roman Wolski w rozmowie z reporterem Radia Kraków. Świadkowie zdarzenia dodają, że był to najprawdopodobniej obcokrajowiec.
Policja ustala okoliczności napadu. Napastnik został przesłuchany przez zakopiańską policję. Grozi mu kara więzienia od trzech do piętnastu lat.
Przemek Bolechowski/jg