Mężczyzna, który w Zakopanem spadł z rusztowania, był pijany. 39-latek miał 2,5 promila alkoholu we krwi – poinformowała tatrzańska policja. Do wypadku doszło przy jednym z remontowanych budynków. Pracownik spadł z około 5 metrów.
Posłuchaj co mówi Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji
- Dalsze nasze działania będą miały za zadanie wyjaśnienie wszelkich okoliczności tego zdarzenia. Na miejscu przeprowadziliśmy oględziny, ustaliliśmy świadków, powiadomiliśmy Państwową Inspekcję Pracy oraz zakopiańską prokuraturę. Ktoś dopuścił do pracy tego człowieka. Będziemy teraz wyjaśniali kto, jak i dlaczego - mówi Roman Wieczorek z tatrzańskiej policji.
Mężczyzna z poważnymi obrażeniami przebywa w szpitalu.