W Zakopanem rusza sezon turystyczny, ale brakuje rąk do pracy, zwłaszcza w hotelarstwie i gastronomii. Problem jest tak duży, że w Zakopanem trudno znaleźć restaurację, karczmę czy hotel, który by nie poszukiwał pracowników.
Z danych zakopiańskiego Urzędu Pracy wynika, że od początku roku zatrudniono na Podhalu ponad tysiąc osób spoza Unii Europejskiej, głównie z Ukrainy. To jednak cały czas za mało.
RK/ko