170 tys. zł miesięcznie miasto Zakopane będzie zarabiało na miejskich parkingach. To kwota, jaką co miesiąc będą wpłacać do miejskiej kasy dzierżawcy parkingach. Jednak zdaniem mieszkańców, miasto mogłoby zarobić na tym o wiele więcej.
- Dzierżawcy muszą jeszcze na tym zarobić. A mogłoby to robić miasto, stawiając parkomaty. W sezonie miejsce parkingowe jest na wagę złota, więc na tym można zarobić - mówią kierowcy spod Giewontu.
Obecnie pod Giewontem działa jeden parkomat - przy ul. Nowotarskiej. Postawił go sam dzierżawca. Nie wiadomo jednak jak będzie sprawdzał się zimą. Stanął bowiem kilka tygodni temu.
"Parkingowy ustawia samochody, sprząta odśnieża i pilnuje porządku. Gdy był tylko parkomat, auta chaotycznie się ustawiały i był kłopot z odsnieżaniem" - dodał Piotr Bąk, obecny starosta tatrzański, a były burmistrz Zakopanego.
RK/ar