Największa skocznia pod Giewontem zyskała nowy profil zeskoku, dzięki czemu zawodnicy będą mogli oddawać dłuższe skoki. Teraz jeszcze Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem, który jest właściciele skoczni, czeka na homologację Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Bez tego dokumentu nie będzie można rozegrać styczniowego Pucharu Świata w skokach narciarskich.
Posłuchaj, co mówi Sebastian Danikiewicz
To jest homologacja oczekiwana przez środowisko sporowe, bo jak wiadomo dzięki niej można rozgrywać zawody rangi pucharu świata. Skocznia została odebrana, dostaliśmy też już decyzję o pozwoleniu na użytkowanie - mówi Sebastian Danikiewicz, dyrektor COS w Zakopanem.
Wielką Krokiew odwiedził także delegat Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Remont skoczni kosztował ponad 7 milionów złotych.
RK, jgk