Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Władze Zakopanego: zrobimy wszystko, żeby przywrócić Nosal narciarzom

W ciągu kilku tygodni mają ruszyć prace nad zmianą planu zagospodarowania dla tego szczytu. Wszystko po to, żeby Nosal mógł zostać otwarty dla miłośników białego szaleństwa. Chodzi także o to, by mogły odbywać się tam zawody pucharowe w slalomie kobiet i mężczyzn.

Władze Zakopanego: zrobimy wszystko, żeby przywrócić Nosal narciarzom
Fot. archiwalne P. Bolechowskiego

O przywrócenie funkcjonowania trasy zjazdowej na Nosalu wnioskowały środowiska narciarzy, olimpijczycy i mieszkańcy Zakopanego. Napisali nawet pismo do prezydenta Andrzeja Dudy, w którym proszą o wsparcie dla rozwoju narciarskiej bazy treningowej dla polskich alpejczyków. Pod dokumentem podpisało się sto pięćdziesiąt osób.

- Jest to trudny i wymagający stok dla dobrze jeżdżących narciarzy. Ludzie tu chętnie wracają, choćby przez widoki. To ciekawy stok. Nie dla wszystkich, ale jest warty wypróbowania. Zakopane stoi i się nie rozwija od kilku lat. Miasto z tym nic nie robi - mówią mieszkańcy Zakopanego.

Na Nosalu usytuowany jest śródleśny stok narciarski w kształcie litery S. Trasa do zjazdów jest jednak zbyt wąska, aby można było na niej rozgrywać zawody, na które wymagana jest homologacja Międzynarodowej Organizacji Narciarskiej FIS. Jednoosobowy wyciąg na szczyt powstał pod koniec lat 60. Obecnie jednak niszczeje. Aby ze stoku mogli korzystać narciarze, potrzebny jest nie tylko jego remont, ale też system sztucznego naśnieżania.

Zakopiańscy radni jednogłośnie przyjęli uchwałę zobowiązującą burmistrza Zakopanego do zmiany planów zagospodarowania terenu dla zboczy Nosala. Prace nad tym mają ruszyć w ciągu kilku tygodni, a władze miasta obiecują, że zmiany wejdą w życie jeszcze w tym roku. Grunty w dolnej części Nosala należą do osób prywatnych, część górna leży na terenie TPN. Swojego właściciela ma tez nieczynny od pięciu lat wyciąg. Żeby trasa narciarska funkcjonowała, wszystkie strony muszą się porozumieć.

Wiceburmistrz Zakopanego Wiktor Łukaszczyk wspomina o pomyśle połączenia Nosala z Kasprowym Wierchem. Narciarze mieliby jeździć na zboczach Kasprowego przez cały dzień, a potem wrócić do Kuźnic przez Przełęcz nosalową i Nosal. To historyczna trasa.

Miejscy radni dyskutowali także nad reaktywacją narciarstwa na Gubałówce. Chodzi o rozszerzenie tras, rozbudowę istniejących stacji i budowę trzech nowych kolei krzesełkowych. Właściciele nieruchomości na Gubałówce musieliby jednak wyrazić najpierw zgodę na dostosowanie planu zagospodarowania przestrzennego do planów inwestycyjnych i dzierżawę gruntów przez PKL. W tej sprawie zdania mieszkańców Zakopanego są jednak podzielone.


 


 

(Dominika Panek/ko/wm)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego