Branża turystyczna na południu Małopolski zaskakująco dobrze zniosła trudny czas pandemii - ocenia Małopolska Organizacja Turystyczna. Część firm zniknęła z rynku, ale te, które przetrwały dynamicznie się rozwijają.
Posłuchaj co mówi prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej Grzegorz Biedroń
Widać to bardzo wyraźnie w inwestycjach na Podhalu. Polskie góry, a na pewno Podhale ostatnie lata zaliczyło do bardzo udanych. Prowadzenie biznesu hotelowego w ostatnich latach na Podhalu było niezwykle rentowne i osoby, które jeszcze kilkanaście lat temu miały obiekt na 50 miejsc noclegowych, teraz mają jeden albo kilka obiektów na kilkaset mi z noclegowych
- mówi prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej Grzegorz Biedroń.
Według ostatnich danych miejsca wypoczynku na Podhalu na okres wakacji zarezerwowane są w nieco ponad 50 proc. Zdaniem przedstawicieli organizacji turystycznych nie musi to oznaczać słabego sezonu. Może to być efekt zmiany zwyczajów turystów, którzy miejsca wypoczynku szukają na chwilę przed wyjazdem, bez wcześniejszej rezerwacji.