Trzymiesięczny areszt dla 25-latka ze Skomielnej Białej, który podpalił rodzinny dom swojej partnerki. Artur M. podłożył ogień na tarasie. Pożar wybuchł z taka siłą , że pomimo natychmiastowej akcji Straży Pożarnej budynek uległ niemal całkowitemu zniszczeniu. Na szczęście w pożarze nikt nie został ranny.
Mimo to przedstawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób. Grozi mu 12 lat wiezienia.
RK/jgk