Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tatry: rośnie popularność e-busów, ale fiakrzy też nie narzekają

W wakacje z elektrycznych busów na trasie Zakopane - Morskie Oko skorzystało blisko 12 tys. pasażerów - podsumował Tatrzański Park Narodowy (TPN). Równocześnie fiakrzy obsługujący tradycyjne zaprzęgi konne zapewniają, że zainteresowanie ich ofertą nie spadło, a przejazdy fasiągami wciąż pozostają dla turystów atrakcją samą w sobie.

Tatry: rośnie popularność e-busów, ale fiakrzy też nie narzekają
Elektryczny bus kursujący na trasie do Morskiego Oka. Fot. Filip Drożdż/RK

Z danych TPN wynika, że w czasie wakacji elektryczne busy wykonały 958 kursów na trasie Zakopane – Włosienica, przewożąc łącznie 11 tys. 789 turystów. Z przejazdu „elektrykami” nad słynne tatrzańskie jezioro skorzystało 1 tys. 632 turystów z niepełnosprawnościami i ich opiekunów.

Według TPN nowe rozwiązanie pozwoliło ograniczyć ruch samochodów na tej trasie turystycznej - dla porównania w wakacje 2024 r. wydano 459 zezwoleń na wjazd samochodów osób z niepełnosprawnościami na drogę do Morskiego Oka. W tym roku już takie zgody nie były potrzebne, bo chętni korzystali z „elektryków”. Busy, wyposażone w nagrania edukacyjne o Tatrach i kulturze regionu, będą kursować co najmniej do końca października. Zimą, kiedy trasę pokryje śnieg i lód, pojazdy mogą sobie nie poradzić z jazdą po stromym terenie.

Fiakrzy podkreślają, że mimo pojawienia się alternatywy w postaci e-busów, nie zanotowali spadku zainteresowania przejazdami konnymi zaprzęgami.

– Dla zdecydowanej większości turystów przejazd fasiągiem nie jest jedynie formą transportu, lecz atrakcją samą w sobie – zaznaczył prezes Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka Andrzej Mąka. Jak wskazał, turyści cenią kontakt z końmi, góralską kulturą oraz możliwość wysłuchania opowieści fiakrów w gwarze podhalańskiej.

Według przewoźników popularność elektrycznych busów na trasie Zakopane – Włosienica potwierdza, że turyści traktują je głównie jako wygodny środek transportu. Z kolei przejazdy fasiągami mają charakter kulturowy i stanowią element dziedzictwa regionu: – Wbrew powtarzanym przez niektóre organizacje prozwierzęce opiniom, nie widać społecznego sprzeciwu wobec transportu konnego na drodze do Morskiego Oka – stwierdził prezes organizacji przewoźników.

Cztery elektryczne busy – 19-osobowe pojazdy za łączną kwotę 3 mln 198 tys. zł – kupiło Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Busy kursują z Centrum Edukacji Przyrodniczej TPN w Zakopanem do Włosienicy – miejsca, gdzie kończą przejazdy także zaprzęgi konne. Dalej do samego Morskiego Oka prowadzi 1,7-kilometrowy szlak pieszy.

W ramach porozumienia podpisanego w lutym tego roku przez resort klimatu, TPN, władze samorządowe i Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka, busy mają stanowić alternatywę dla transportu konnego. Zgodnie z ustaleniami od przyszłego roku trasa dla fasiągów ma zostać skrócona do odcinka Palenica Białczańska – Wodogrzmoty Mickiewicza, a same wozy mają być zmodernizowane i lżejsze. Początkowo elektryki planowano jako środek transportu tylko dla osób z niepełnosprawnościami, jednak ostatecznie mogą z nich korzystać wszyscy turyści.

TPN zapowiada, że doświadczenia tegorocznego sezonu posłużą do przygotowania dalszych działań, także w kontekście planowanej na przyszły rok reorganizacji transportu konnego na tej trasie.

e-busy do Morskiego Oka coraz popularniejsze, ale konie wciąż niezastąpione

Powiązane

  • Tatrzański Park Narodowy przejął w użytkowanie Księży Las. "Wyjątkowa transakcja"

    Radio Kraków

  • Śmierć Polki po słowackiej stronie Tatr. Ratownicy górscy dotarli do ciała

    Radio Kraków

  • Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze szlaku

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu