Tatrzańskie szlaki przeżywają prawdziwe oblężenie. Słoneczna pogoda przyciąga w góry sporo turystów, co widać zwłaszcza w weekendy. Co ciekawe jednak, nie są to już masy przypadkowych wędrowców, którzy na szczyty wybierają się w klapkach, ale wytrawni turyści, dobrze wyposażeni, którzy znają góry i wiedzą, jakie niebezpieczeństwa mogą na nich czyhać.
- To czas na prawdziwych turystów, którzy chcą chodzić, a nie jeździć kolejkami. Są przygotowani, mają obuwie, sprzęt. To są ludzie, którzy kochają i znają góry. Wśród nich nie ma amatorów wędrówek w klapkach na Giewont - mówią Radiu Kraków górale.
Branża turystyczna pod Giewontem zaciera ręce. Sporo miejsc noclegowych jest w Zakopanem zarezerwowanych. Największe obłożenie jest oczywiście w weekendy. Kto jednak by chciał wybrać się w góry, wciąż znajdzie wolne miejsca.
- Warunki w górach są idealne, choć to nie oznacza, że do wyprawy nie trzeba się odpowiednio przygotować. Trzeba mieć dodatkowe ubranie, coś do jedzenia, naładowany telefon. Powtarzamy to jak mantrę - ostrzega Witold Cikowski, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Według prognoz pogoda popsuje się dopiero w weekend - w sobotę i w niedzielę czekają nas opady deszczu. Spadnie także temperatura. W Zakopanem termometry wskażą ok. 15 stopni w ciągu dnia.
(RK/ew)