Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tatry: Alpinista traci uprawnienia po usunięciu asekuracji na Zadnim Kościelcu

Samowolne usunięcie stałych punktów asekuracyjnych z trzech dróg wspinaczkowych na Zadnim Kościelcu w Tatrach wywołało poważny konflikt w środowisku alpinistycznym. Polski Związek Alpinizmu odebrał uprawnienia jednemu z instruktorów alpinizmu i trenerowi wspinaczki sportowej – poinformowano w komunikacie Związku.

Tatry: Alpinista traci uprawnienia po usunięciu asekuracji na Zadnim Kościelcu
Kościelec (z lewej strony), Kościelcowa Przełęcz i Zadni Kościelec. / Autorstwa Opioła Jerzy - Praca własna, CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1000545

Według PZA usunięcie ringów asekuracyjnych na Zadnim Kościelcu przeprowadzono bez konsultacji ze środowiskiem wspinaczkowym i bez zgody Tatrzańskiego Parku Narodowego. Według ustaleń Związku usunięcie stałych punktów asekuracyjnych zostało przeprowadzone samowolnie, a w ocenie Zarządu PZA były to działania nielicujące z etyką taternicką – podano.

Tatrzański Park Narodowy poinformował PAP, że do dyrekcji nie wpłynął żaden formalny wniosek dotyczący usunięcia stałych punktów asekuracyjnych z dróg na Zadnim Kościelcu, co potwierdza, że działania przeprowadzono samowolnie. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w parku zarówno likwidacja, jak i wytyczanie nowych dróg wspinaczkowych wymagają wcześniejszej zgody TPN. Jak podaje Park, dotąd nie zgłoszono również żadnego wniosku o ponowne odtworzenie kotew asekuracyjnych na tym rejonie.

Decyzję o cofnięciu uprawnień instruktorskich i trenerskich poprzedziło przeanalizowanie materiałów opublikowanych w mediach społecznościowych oraz wyjaśnień złożonych przez samego alpinistę, który miał wyciąć kotwy asekuracyjne ze swoimi kursantami. Od decyzji PZA przysługuje odwołanie do Walnego Zgromadzenia Delegatów Związku.

Na przełomie października i listopada, trzyosobowy zespół wspinaczy zlikwidował stałe punkty asekuracyjne na drogach wspinaczkowych o nazwach: "Zakaz stękania", "Gamma" i "Dwaj panowie B.". Informacje o akcji ujawniono pod koniec listopada, gdy dwaj kursanci opublikowali wpis dokumentujący prace i podkreślili, że – w ich ocenie – działali „zgodnie z Porozumieniem Tatrzańskim z 2004 r.” oraz że te drogi odtąd wymagają asekuracji tradycyjnej.

Porozumienie Tatrzańskie z 2004 r. to uzgodniony w środowisku wspinaczkowym kompromis dotyczący zasad używania stałych punktów asekuracyjnych w Tatrach. Dokument wskazuje rejony dopuszczone do stylu sportowego m.in. zachodnią ścianę Kościelca, Zamarłą Turnię i rejon Mnicha, a poza nimi zaleca ograniczenie liczby stałych punktów do minimum. Porozumienie podkreśla też konieczność poszanowania charakteru istniejących dróg oraz ochrony przyrody.

Publikacja wywołała gwałtowną reakcję środowiska wspinaczkowego. Klub Wysokogórski Sakwa, do którego należą alpiniści, potępił te działania, określając je jako „samowolkę” i informując o ich zawieszeniu do czasu wyjaśnienia sprawy.

„Akcja ta nie była w żaden sposób związana ani konsultowana z klubem” – zaznaczono.

W obszernym oświadczeniu wspinacze wskazali, że działali na prośbę instruktora, który był ich autorytetem. „Nawet nie przyszło nam do głowy, by poddawać w wątpliwość słuszność naszych wspólnych działań” – napisali w wyjaśnieniach.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany