Z jednej strony tysiące gości z Polski, ale i z drugiej wciąż bardzo mocno przestrzegane zwyczaje przez górali jeśli chodzi o Wigilię i pierwszy dzień świąt. I tak górale przypominają, że dzień Bożego Narodzenia obowiązkowo spędzało się w domu tylko w gronie najbliższych. Krzysztof Trebunia Tutka podkreśla, że w pierwszym dniu świąt nie odwiedzało się nawet swojej rodziny a i prace domowe należało odłożyć na później.
Szacuje się że pod Tatrami święta Bożego Narodzenia spędza kilkadziesiąt tysięcy turystów. Niestety warunki świątecznych spacerów dalekie są od zimowej scenerii. Na Podhalu poza nielicznymi trasami narciarskimi śniegu nie ma już praktycznie w ogóle. Co znamienne w Zakopanem wszystkie sklepy, nawet te niewielkie - spożywcze, są zamknięte. Podobnie jest z restauracjami i karczmami. Większość z nich w pierwszy dzień świąt jest zamknięta.
Przemysław Bolechowski/kw