Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Starosta tatrzański nie rezygnuje z dalszych starań ws. kupna PKL

"To była tylko oferta wstępna i nie rezygnujemy z dalszych starań" - tak odrzucenie propozycji kupna większości udziałów Polskich Kolei Linowych przez luksemburskiego właściciela komentuje starosta tatrzański - Piotr Bąk. To właśnie on, w imieniu tatrzańskich gmin, złożył ofertę zakupu kolejek, których właścicielem jest spółka. Chodzi między innymi o kolejkę na Kasprowy Wierch i na Gubałówkę. Oświadczenie PKL, mówiące o odrzuceniu tej oferty, według starosty nie kończy negocjacji.

Starosta tatrzański nie rezygnuje z dalszych starań ws. kupna PKL
fot: Regina Korczak - Watycha

- Chcemy kupić PKL na serio. Jesteśmy przygotowani do dalszej debaty, jeśli tylko będzie wola dialogu ze strony właściciela. Dla nas motywacją jest obietnica wyborcza, czyli przywrócenie sytuacji, w której szczególne dobro narodowe będzie własnością publiczną - mówi Piotr Bąk.

Sprzedaży nie wykluczają też właściciele, którzy - jak zaznaczyli w swoim oświadczeniu - rozważają wystawienie spółki na sprzedaż w ramach "oferty publicznej", ale nie podają konkretnego terminu.

- Tam gdzie są duże pieniądze, tam negocjacje nie są łatwe - tak o odrzuceniu oferty kupna Polskich Kolei Linowych mówi Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. To właśnie na terenie parku, funkcjonuje kolejka na Kasprowy Wierch - jeden z siedmiu obiektów zarządzonych przez PKL. Ziobrowski nie ukrywa, że chciałby aby ta - ale też inne kolejki - znów znalazły się w rękach państwa. "Mam nadzieję, że ta sprawa skończy się dobrze z perspektywy TPN i Podhala. Liczę na to, że dojdziemy do porozumienia" - dodaje dyrektor TPN.

Formalnie spółkę PKL kupiła w 2013 r. spółka Polskie Koleje Górskie (PKG) powołana specjalnie do tego celu przez cztery samorządy podhalańskie, na czele z Zakopanem. Pieniądze na zakup, czyli 215 mln zł, zapewnił fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners. Następnie fundusz przekazał swoje akcje specjalnie powołanej do tego celu spółce Altura, zarejestrowanej w Luksemburgu, która jest posiadaczem 99,78 proc. akcji spółki. Reszta akcji należy do podhalańskich samorządów.

Kolej linowa na Kasprowy Wierch ruszyła 15 marca 1936 roku. Jej budowa była jednym ze sztandarowych wyzwań międzywojennej Rzeczpospolitej; inwestycja nie powstałaby bez determinacji ówczesnego wiceministra transportu Aleksandra Bobkowskiego. Sprzedaż należących do PKP kolejek linowych budziła wiele kontrowersji.

Oprócz kolejek linowych na Kasprowy Wierch, do PKL należą też kolejki na Gubałówkę, Butorowy Wierch, wyciągi w Krynicy, Szczawnicy, Zawoi i Międzybrodziu Żywieckim.

(Grzegorz Krzywak/PAP/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"