Jeszcze w marcu ma się zakończyć proces uruchamiania nowej stacji uzdatniania wody w Czarnym Dunajcu. To może być koniec problemów mieszkańców z brakiem czystej wody w kranach. Przypomnijmy, w ciągu ostatnich kilku miesięcy Sanepid wielokrotnie zamykał gminny wodociąg z powodu bakterii E. Coli lub innych zanieczyszczeń. Nowa stacja ma rozwiązać ten problem.
Zanim problem z brudną wodą zostanie rozwiązany, mieszkańców znów czekają utrudnienia. W ciągu najbliższych dni w sieci wodociągowej może występować niskie ciśnienie, bądź braki w dostawie wody. Natomiast w trakcie tak zwanego „rozruchu” nowej stacji, gdy woda będzie tłoczona do sieci, nie będzie zdatna do spożycia. Wtedy mieszkańcy będą musieli korzystać z wody z beczkowozów.
Początkowo włodarze gminy obiecywali, że uda się uruchomić nową stację uzdatniania wody w grudniu, jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Teraz okazuje się, że jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, jej rozruch zakończy się przed Wielkanocą.
(Teresa Gut/ko)