Nie milkną echa głośnej wypowiedzi Dawida Kubackiego podczas Turnieju Czterech Skoczni. Skoczek w rozmowie z Eurosportem stwierdził, że pod koniec roku na Wielkiej Krokwi w Zakopanem nie było możliwości trenowania. Do tych słów odniosła się dyrektorka zakopiańskiego Centralnego Ośrodka Sportu, Bogusława Stępień, podkreślając, że obiekt był przygotowany do treningów, jednak obowiązują na nim jasno określone zasady rezerwacji.
Jak wyjaśnia dyrektorka COS, każdorazowe przygotowanie skoczni do treningu wymaga wcześniejszego zgłoszenia, tak aby obiekt mógł zostać odpowiednio przygotowany do panujących warunków. W porozumieniu zawartym 7 października ubiegłego roku Centralny Ośrodek Sportu i Polski Związek Narciarski ustaliły, że rezerwacja skoczni musi nastąpić co najmniej dwa dni przed planowanym treningiem.
— Wielka Krokiew była gotowa do treningów w warunkach zimowych już od 9 grudnia 2025 roku. W dniach od 10 do 24 grudnia odbyły się wszystkie zgłoszone i zaplanowane przez PZN treningi skoków narciarskich — zaznacza Bogusława Stępień.
Po obfitych opadach śniegu w okresie świątecznym skocznia wymagała jedynie drobnych korekt technicznych. Jak dodaje dyrektorka COS, trening Dawida Kubackiego zaplanowany na 28 grudnia nie został zgłoszony zgodnie z obowiązującymi ustaleniami, dlatego pracownicy ośrodka nie mieli informacji o konieczności przygotowania obiektu na ten konkretny dzień.