Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Skandal obyczajowy na Krupówkach. Nagrano tam... film pornograficzny

Na najpopularniejszej ulicy w Zakopanem nagrano film pornograficzny. Sprawę nagłośniła jedna z mieszkanek stolicy Tatr. W liście do redakcji Radia Kraków kobieta zaznacza, że Krupówki to miejsce symboliczne i serce miasta, które jest odwiedzane przez tłumy turystów, w tym dzieci i młodzież.

Posłuchaj co mówi burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz

Autorka listu wskazuje na kilka kwestii, po pierwsze brak jakichkolwiek służb w okolicy. Zdaniem kobiety to niedopuszczalne, by w samym środku tak popularnego wśród turystów miasta nagrywać filmy pornograficzne. Mieszkanka Zakopanego pyta retorycznie, gdzie przebiega granica między wolnością a zwykłym brakiem szacunku dla przestrzeni wspólnej?

Co prawda początek filmu został nakręcony w środku nocy, ale jednak w tle widać kilka osób przechadzających się po Krupówkach. W pierwszych minutach młoda kobieta paraduje topless, później obnaża się jeszcze bardziej. Potem to samo powtarza się przy oczku wodnym.

Autorka listu jest też oburzona wulgarnym tytułem filmu, który nawiązuje do kobiet lekkich obyczajów i wiąże je z polskimi górami.

Władze Zakopanego zdecydowanie potępiają takie zachowanie. Burmistrz Łukasz Filipowicz zaznacza, że to zachowanie karygodne i niegodziwe. 

- Nie mieliśmy żadnego zgłoszenia w tym czasie, więc straż miejska nie mogła zareagować. Do tej pory nie wpłynęło żadne oficjalne zgłoszenie. Prowadzimy czynności wyjaśniające, ale żaden urzędnik nie ma w zakresie obowiązków przeglądania stron dla dorosłych w celu znalezienia materiału obciążającego tych ludzi - mówi.

Roman Wieczorek z zakopiańskiej policji dodaje:

Ten rejon jest objęty monitoringiem Urzędu Miasta Zakopane. Ale nie mamy informacji, żeby kamery taką sytuację zarejestrowały. Trudno jest więc komentować sprawę nie znając czasu ani dokładnego miejsca, w którym rzecz miała się wydarzyć.

Za wybryk nieobyczajny grozi grzywna do 1500-set złotych, nagana lub ograniczenie wolności. To nie pierwsza taka sytuacja. Kilka miesięcy temu lokalne media pisały o podobnych wydarzeniach w Gorzowie Wielkopolskim, w Kołobrzegu i Szczecinie. 

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów