Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rok po śmierci pobitego strażaka w Białym Dunajcu nie ma zarzutów. Rodzina zapowiada protest

Rok od śmierci dotkliwie pobitego 25-letniego strażaka z Białego Dunajca śledztwo nadal trwa, nikt nie usłyszał zarzutów. Prokuratura informuje o końcowym etapie śledztwa. Rodzina zmarłego zapowiada protest przeciwko opieszałości organów ścigania.

Rok po śmierci pobitego strażaka w Białym Dunajcu nie ma zarzutów. Rodzina zapowiada protest
Sąd, zdjęcie ilustracyjne. / fot: M. Lasyk

– Postępowanie znajduje się na bardzo zaawansowanym etapie, jednak nadal czekamy na dwie kluczowe opinie – z zakresu badań toksykologicznych i biologicznych oraz uzupełniającą opinię Zakładu Medycyny Sądowej, która ma kompleksowo ocenić mechanizm powstania obrażeń – poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn.

Jak dodała, po uzyskaniu tych opinii prokuratura podejmie decyzję co do dalszego kierunku postępowania i ewentualnego przedstawienia zarzutów.

Rodzina zmarłego strażaka Pawła Ziętkowicza nie kryje rozgoryczenia i zapowiada protest przeciwko opieszałości śledczych.

– Mija rok od śmierci mojego syna, a mimo licznych dowodów nikt nie został zatrzymany. Jest nagranie z monitoringu, są świadkowie, którzy widzieli brutalną napaść i nie zareagowali, a mimo to nikt nie poniósł konsekwencji. Dlaczego to tyle trwa? Dlaczego pomija się dowody? Żądamy rzetelnego śledztwa i ukarania winnych – poinformowała PAP matka zmarłego, Anna Ziętkowicz.

W najbliższą niedzielę, 3 sierpnia, po mszy w intencji strażaka na cmentarzu w Białym Dunajcu, rodzina i mieszkańcy organizują protest pod hasłem „Sprawiedliwość dla Pawła Ziętkowicza”.

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z 1 na 2 sierpnia 2024 r. w remizie OSP w Białym Dunajcu. Według ustaleń prokuratury, doszło tam do bójki, po której 25-latek trafił w ciężkim stanie do szpitala w Nowym Targu. Mimo starań lekarzy zmarł kilka dni później. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci był krwiak podtwardówkowy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zakopanem.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"