Do szpitala w Zakopanem trafiła kobieta poszkodowana w Tatrach. Ma uraz nogi. 47-letnia turystka nie mogła zejść z przełęczy między Kopami w Tatrach Zachodnich. Ratownicy polecieli po nią śmigłowcem. Dwie godziny później ratownicy otrzymali kolejne zgłoszenie.
Podczas wędrówki między Kasprowym a Świnicą dwie osoby zeszły ze szlaku, zabłądziły i utknęły w trudnym terenie. Na pomoc znów musieli ruszyć ratownicy na pokładzie śmigłowca. Turyści, którzy utknęli na Pośredniej Turni w rejonie Świnicy, są już bezpieczni. Zostali przewiezieni do Zakopanego.
Przypominamy, w górach wciąż panują trudne warunki turystyczne. Szczególnie na północnych stokach - tam zalega jeszcze lód i śnieg. Jest ślisko!
(RK/ew)