Kolejny krok w przygotowaniach do rozpoczęcia przebudowy skrzyżowania zakopianki w Poroninie. We wtorek w Urzędzie Wojewódzkim zostały złożone dokumenty niezbędne do wydania pozwolenia na budowę. A to oznacza że prawie na pewno uda się rozpocząć inwestycje zgodnie z planem - na wiosnę przyszłego roku.
Chodzi o skrzyżowanie na którym zakopianka styka się z drogami w stronę: Bukowiny Tatrzańskiej i Zębu. Przez środek skrzyżowania przebiega jeszcze linia kolejowe a tuż obok znajdują się dwa mosty. Andrzej Gąsienica Makowski - doradca wójta Poronina podkreśla, że przebudowa jest konieczna gdyż obecnie w rejonie skrzyżowania tworzą się ogromne korki. - "Możemy się z tego pomału już cieszyć. Nie ma rozwiązań doskonałych. Można było może inaczej zrobić, ale te warunki które tam są (...) nie ma dużo możliwości rozwiązań. Ważne, by pooprawić płynność ruchu i zmienić krajobraz w tym rejonie".
Posłuchaj wypowiedzi
Sam wójt Poronina Bronisław Stoch w rozmowie z zakopiańskim reporterem Radia Kraków zapewnia że inwestycja nie wywołuje kontrowersji wśród właścicieli terenów na których budowane będzie nowe skrzyżowanie. Górale z Poronina zdają sobie sprawę jak ważna dla całego regionu jest przebudowa feralnego skrzyżowania.
Prace powinny rozpocząć się na wiosnę przyszłego roku i potrwają dwa lata. Inwestor - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szacuje, że koszt prac to około 47 mln złotych - powstaną m.in dwa ronda i tunel pod biegnącą tam linią kolejową.
Przemek Bolechowski/ar