W sobotę po południu na poddaszu fabryki tarcz ściernych w Skomielnej Białej wybuchł pożar. Ognień rozprzestrzenił się na budynek o powierzchni około 1000 metrów kwadratowych Na miejscu pracowało 17 zastępów straży pożarnej. Jak powiedział Radiu Kraków dyżurny straży pożarnej, nikt nie ucierpiał.
"W momencie wybuchu pożaru, na terenie zakładu nie było pracowników firmy - był tam jedynie pracownik ochrony, który zawiadomił straż pożarną" - napisano w oświadczeniu.
Jak zapewnia firma, nie było zagrożenia dla okolicznych mieszkańców oraz środowiska naturalnego.Przyczyna pojawienia się ognia będzie ustalana.
RK/ar