Jak informuje reporter Radia Kraków, na Zakopiance mocno się korkowało. W stronę Podhala kierowcy stali w korku przed Naprawą i Skomielną Białą. Pamiętajmy, że ten odcinek można ominąć, jadąc przez Mszanę Dolną. Kilkanaście minut trzeba było odstać przed mostem w Białym Dunajcu, na którym obowiązuje ruch wahadłowy.
Na trasie z Krakowa do stolicy Tatr trzeba jednak spodziewać się większego natężenia ruchu. Za nami pierwsze dwa tygodnie wakacji i część osób podróż odłożyła na poniedziałek.
RK