Jak co roku przy schronisku na Kalatówkach właśnie w lany poniedziałek odbywają się zawody narciarskie na starym sprzęcie. W imprezie organizowanej już po raz 17-ty mógł wziąć udział każdy, pod warunkiem że wystartuje na starym sprzecie. Trzeba więc mieć najlepiej drewniane narty, kijki bambusowe oraz strój z epoki gdy narciarstwo w Tatrach stawiało pierwsze kroki.
posłuchaj zawodników w rozmowie z reporterem Radia Kraków, Przemkiem Bolechowskim
W tym roku frekwencja zawodników rekordowa. Impreza zgromadziła ponad tysiąc osób. Zawody "O wielkanocne jajo" to najpierw prezentacja zawodników a potem już zjazd w dół w dowolnym stylu.
Film autorstwa reportera Radia Kraków, Przemka Bolechowskiego
Najstarsze narty, które dzisiaj można zobaczyć na Kalatówkach w Tatrach mają ponad sto lat i w całości są wykonane z drewna. Do tego jeden lub dwa kijki bambusowe i bardzo proste wiązania albo na rzemienie albo nowsze z metalowymi sprężynami. Wśród narciarzy z poprzedniej epoki są dzisiaj prawdziwi dżentelmeni z fajkami, uciekinier z więzienia, ale i panie które w strojach retro z początków narciarstwa śmiało poczynały sobie na trudnej trasie.
/Przemek Bolechowski/