Pięć godzin trwała akcja ratowników TOPR, którzy dostali wezwanie do trzech turystów. Z rozmowy wynikało, że turyści próbowali z Zawratu wejść na Świnicę, utknęli na trawersie poniżej Niebieskiej Turni i proszą o ewakuację śmigłowcem.
Ze względu na gęstą mgłę i fakt, że nie było zagrożenia życia, w kierunku turystów pieszo wyruszyło pięciu ratowników. Gdy dotarli na miejsce, okazało się, że pozostał tam już tylko jeden turysta, pozostałych dwóch zaszło o własnych siłach do schroniska.
Turystę z Zawratu bezpiecznie sprowadzono na Halę Gąsienicową.