Prawie 2 promile alkoholu miał lekarz, który przyjmował na dyżurze w jednej z poradni szpitala w Nowym Targu - informuje policja.
Funkcjonariuszy zawiadomił jeden z pacjentów. Lekarz został zwolniony z pracy w trybie natychmiastowym - poinformował w rozmowie z Tygodnikiem Podhalańskim dyrektor szpitala Marek Wierzba i dodał, że choć przyjął wytłumaczenia lekarza, swojej decyzji nie zmieni, bo w placówce obowiązują jednakowe standardy dla wszystkich pracowników.
Sprawę wyjaśnia teraz policja.
(RK/ew)