Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niska frekwencja na ferie pod Tatrami. Przyczynami słaba zima i skutki inflacji

Mało śnieżna zima i doświadczenie skutków inflacji, w tym skoku cen prądu, to główne przyczyny niskiej frekwencji turystycznej podczas zimowego wypoczynku pod Tatrami - ocenił Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej na półmetku ferii.

Niska frekwencja na ferie pod Tatrami. Przyczynami słaba zima i skutki inflacji
Krupówki. / fot: Filip Drożdż

Według niego powodem decyzji konsumenckich o niewyjeżdżaniu na zimowy wypoczynek jest po pierwsze mała ilość śniegu i nastroje raczej wiosenne niż zimowe, a po drugie finanse.

"Przeciętnego Kowalskiego dotyka wzrost cen, przede wszystkim prądu i przysłowiowego już masła. Polacy zaczęli starannie podchodzić do budżetów domowych i często rezygnują z wyjazdów na rzecz zaspokojenia podstawowych potrzeb” - skomentował Wagner.

Jak podał, największą frekwencję turystyczną na półmetku ferii hotelarze z Tatr notowali podczas pierwszego turnusu ferii warszawskich, choć obiekty noclegowe były wypełnione średnio w 70 proc. W pozostałych terminach obłożenie notowano na poziomie ok. 50 proc.

"Najlepszy dotychczas był pierwszy turnus ferii warszawskich - wtedy liczba rezerwacji wzrosła do 70 proc. we wszystkich obiektach noclegowych. Jeżeli chodzi o ostatni turnus ferii, który zacznie się w przyszły poniedziałek, to znowu widzimy radykalne spadki. Nie notujemy dynamiki wzrostu rezerwacji na te ostatnie tygodnie ferii, choć okienko rezerwacyjne jest otwarte, natomiast absolutnie nie notujemy też żadnych anulacji już dokonanych rezerwacji” - wyjaśnił Wagner.

Choć tegoroczna zima jest mało śnieżna, to w Zakopanem ciągle można obserwować białe tatrzańskie szczyty, a na stokach narciarskich jest spory zapas sztucznego śniegu i wszystkie wyciągi są czynne.

Wśród turystów, którzy dotarli w Tatry na ferie, dużą popularnością cieszą się także wycieczki w doliny, gdzie jeszcze leży naturalny śnieg. Oblężone są też baseny termalne. Tłok widać także na popularnych Krupówkach. Turyści chętnie wjeżdżają także kolejką na Gubałówkę, a niezmienną popularnością cieszy się kolejka linowa na Kasprowy Wierch.

Powiązane

  • Ruszyły ferie, a w Zakopanem... luźno

    Filip Drożdż

  • Zmiana zimowych turnusów, uczniowie z Małopolski kończą ferie

    Radio Kraków

  • Policja podsumowuje ferie na małopolskich drogach. 77 wypadków, 200 nietrzeźwych kierowców

    Elżbieta Raczyńska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany