Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niewidomy koń Liner z Morskiego Oka nie będzie już woził turystów

Niewidomy koń ciągnący wóz do Morskiego Oka przejdzie na emeryturę. W tej sprawie interweniowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. W ostatni weekend weterynarze zbadali 275 koni ciągnących wozy na drodze do Morskiego Oka. Badania wznowiły dyskusję o pracy zwierząt na popularnej trasie turystycznej. Zdaniem aktywistów walczących o prawa zwierząt, to weterynarze dopuścili do pracy ślepego konia.

Niewidomy koń Liner z Morskiego Oka nie będzie już woził turystów
Zdjęcie ilustracyjne. / fot: Piotr Korczak/Kronos Media

Zdaniem Anny Plaszczyk z fundacji Viva!, decyzja weterynarzy była skandaliczna.

- Ja go obserwowałam na górze. Ten koń był zdezorientowany, przestraszony. Mamy nadzieję, że dla tego konia to wycofanie skończy się bezpieczną, wspaniałą emeryturą na zielonej łące - podkreśla.

Wśród koni dopuszczonych do pracy był jeden niewidomy i jeden z problemami ortopedycznymi. Ich stan zdrowia oceniono jako dobry.

- Jeżeli to jest taki stan zdrowia, który nie powoduje bolesności u zwierząt, one mogą pracować i są dopuszczone. Dlatego te dwa konie zostały dopuszczone - tłumaczy Michał Tishner, weterynarz prowadzący badania.

Komisja zgłosiła zastrzeżenia do zbyt długiego czasu odpoczynku dla koni. Zgodnie z ostatnimi ustaleniami, wydłużono go z 20 do 60 minut.

Fundacja Viva! domaga się likwidacji transportu konnego do Morskiego Oka, a przynajmniej wycofania 90 procent koni z tej trasy.

Przed każdym letnim sezonem turystycznym konie z trasy do Morskiego Oka przechodzą szczegółowe badania. W ubiegłym roku wszystkie z 300 koni dopuszczono do pracy. Pracę zwierząt ściśle określa regulamin Tatrzańskiego Parku Narodowego. W maju  odbyło się spotkanie przedstawicieli wozaków i aktywistów z minister klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską. Zawarto wówczas porozumienie - zmniejszono liczbę osób na wozie z 12 do 10 osób oraz rozpoczęto testy elektrycznego busa.

Powiązane

  • Weterynarz: likwidacja transportu do Morskiego Oka oznaczałaby pogrom 300 koni

    Radio Kraków

  • Zakończyły się testy elektrycznego busa na trasie do Morskiego Oka. "Pełne ładowanie wystarczyło nawet na sześć kursów"

    Radio Kraków

  • Niedowidzący koń ciągnie wóz na trasie do Morskiego Oka. Ekspert: "Bardzo dobrze współpracuje"

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem