Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niespodzianka w tym sezonie zimowym: tłumy turystów z Azji pod Tatrami

Kolejna turystyczna niespodzianka pod Tatrami. Górale przyzwyczaili się już, że latem Zakopane odwiedzają licznie goście z krajów arabskich, ale tegoroczny sezon zimowy przyniósł kolejną niespodziankę. Otóż pod Tatry zjechało tym razem mnóstwo turystów z krajów azjatyckich i widać ich nie tylko na Krupówkach, ale i na stokach narciarskich. Dla wielu z nich pobyt w Zakopanem, śnieg, mróz i pierwsze kroki na nartach są czymś, czego jeszcze nie przeżyli.

Niespodzianka w tym sezonie zimowym: tłumy turystów z Azji pod Tatrami
Fot. Przemysław Bolechowski

Posłuchaj, co mówią turystki z Tajwanu

Posłuchaj, co mówi Wiktor Wróbel, prezes ośrodka Nosalowy Dwór Resort & Spa

Co znamienne, wielu turystów azjatyckich w Zakopanem chce spróbować jazdy na nartach. Część z nich wykupuje lekcje u instruktora, ale często zdarzają się osoby z przeświadczeniem, że wystarczy przypiąć narty i już od razu można sprawnie na nich jechać w dół. Katarzyna Strama z ośrodka narciarskiego Nosal w Zakopanem przyznaje, że takich sytuacji w ostatnich dniach jest sporo:

Są to osoby, które potrzebują tak naprawdę wszystkiego. Potrzebują stroju, potrzebują sprzętu, potrzebują przede wszystkim instruktora, o czym też nie do końca wiedzą. To nam pokazywały chociażby sytuacje na stoku, kiedy osoby ubrane w kurtkę, mające narty na nogach wyjeżdżały wyciągiem i nie zdawały sobie sprawy, że jak będą na górze, to tak naprawdę robi się niebezpiecznie i jeśli nie umieją jeździć, stwarzają zagrożenie dla siebie i dla innych. Takich sytuacji mieliśmy bardzo dużo.

Wśród turystów z Azji są nie tylko mieszkańcy Chin czy Tajwanu, ale też sporo gości na przykład z Indii. Branża turystyczna jest kompletnie zaskoczona, bo trudno wyjaśnić, skąd nagle zainteresowanie gości z odległych krajów Polską i Tatrami. Cały czas też na Podhalu przebywa spora liczba gości z Węgier, Czech i Słowacji. Co ciekawe jak się okazuje z Węgier do Zakopanego przyjeżdżają również Rosjanie. Zapewne znaleźli obejście obowiązujących przepisów i w ten sposób dostają się do krajów Unii Europejskich. Poruszają się wynajętymi samochodami na węgierskich numerach rejestracyjnych, ale przy meldowaniu się w hotelach czy zapisach na naukę jazdy na nartach podawane nazwiska jednoznacznie pokazują, że są to turyści nie z Węgier a właśnie z Rosji. 

Powiązane

  • Znikoma liczba rezerwacji pod Tatrami na okres ferii zimowych

  • W nadchodzący weekend w Tatrach i na Podhalu po długiej przerwie może wrócić zima

  • Zakopane/Apel ratowników do mieszkańców, by szkolili się z pierwszej pomocy; karetek jest za mało

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania