Kobieta utknęła w Dolinie Czarnej Jaworowej, bo nie poradziła sobie z warunkami panującymi w górach. Na pomoc wyruszył śmigłowiec wezwany przez ratowników Horskiej Zahrannej Służby, ale musiał zawrócić, bo pojawiła się burza.
49-latka spędziła noc w górach. Rano na pomoc kobiecie ruszyli śmigłowcem także ratownicy TOPR, ale i tym razem pogoda uniemożliwiła dotarcie na miejsce. Do Starego Smokowca bezpiecznie sprowadziło ją pięciu słowackich ratowników, którzy udali się po kobietę pieszo.