Po dziewięciu latach zamknięcia dzisiaj z trasy narciarskiej na Gubałówce został usunięty płot przegradzający trasę. Chodzi o ogrodzenie, które kilka lat temu stanęło na terenach należących do rodziny Byrcynów. To właśnie konflikt tej rodziny góralskiej z PKL spowodował że od 2005 roku trasa jest zamknięta dla narciarzy.
Posłuchaj Kacpra Gąsienicy Byrcyna
W piątek, przy dźwięku urządzeń, które przecinały płot, Kacper Gąsienica Byrcyn oznajmił, że to koniec zamknięcia trasy na Gubałówce.
Aby trasa została uruchomiona potrzebny jest nie tylko śnieg, ale i umowa pomiędzy rodziną Byrcynów i PKL, a także zgoda na usunięcie rosnących tam drzewek.
Przemysław Bolechowski, jg