Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Narciarze czekają na śnieg. Górale czekają na turystów

Fatalna aura dla narciarzy - na Podhalu naturalnego śniegu jest wyjątkowo mało. Dodatnie temperatury w ostatnich dniach uniemożliwiają sztuczne zaśnieżanie. A halny, który wiał w miniony weekend, bezlitośnie rozprawił się z resztkami naturalnej pokrywy śnieżnej. Niestety prognozy pogody na najbliższe dni nie przewidują powrotu zimy....

Narciarze czekają na śnieg. Górale czekają na turystów
fot: Przemek Bolechowski

Powtarza się sytuacja sprzed roku, kiedy to na początku zimy spadło trochę śniegu, a potem już było tylko gorzej. Tak jest i tym razem.

Wszyscy pod Tatrami liczyli,  że w tym roku zima będzie śnieżna tymczasem od tygodni pogoda jest raczej jesienna. Dodatnie temperatury powodują, że nawet armatki śnieżne stoją bezczynnie na większości stoków narciarskich.

Ale Kasprowy Wierch jest uzależniony od naturalnych opadów i na razie narciarze nie mają powodów do radości. Jeżeli pogoda się nie zmieni to trudno też będzie nawet marzyć o białych świętach Bożego Narodzenia. Pokrywa śnieżna to jedynie 40 cm -  to stanowczo za mało aby myśleć o rozpoczęciu w Tatrach sezonu narciarskiego.

Tymczasem Kolej krzesełkowa w kotle Goryczkowym wciąż bez szans na modernizację. Popularne krzesła na Goryczkowej to urządzenia z lat 60-tych ubiegłego wieku wymagające wymiany. Wystarczy przypomnieć,  że kolej w kotle Goryczkowym w ciągu godziny może przewieźć zaledwie 700 osób a zmodernizowana kolej krzesełkowa w kotle Gąsienicowym ma trzykrotnie większą przepustowość.
 Choć PKL cały czas podkreśla,  że przygotowuje się do inwestycji to niewiele się dzieje. Trzeba również pamiętać, że - zdaniem ekspertów - w kotle Goryczkowym niezbędne jest  sztuczne zaśnieżanie trasy narciarskiej. Tutaj trwają badania na ile taka ingerencja może mieć negatywne skutki dla tatrzańskiej przyrody.

Minionej nocy padał deszcz,  temperatura przez całą dobę przekracza 0 stopni. W rejonie Zakopanego nadal ma padać deszcz,  a termometry w ciągu dnia pokażą nawet plus 10 stopni

Górale pocieszają,  że zmiana pogody pod Tatrami często następuje bardzo szybko i przez jedną noc może spaść nawet pół metra śniegu. Na razie jednak tylko nieliczne trasy narciarskie są czynne bazując na zapasach sztucznego śniegu.

Przemek Bolechowski/bp

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"