Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Na tatrzańskich szlakach rośnie liczba turystów ale i... wypadków

Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) byli wzywani w wakacje do 570 osób poszkodowanych w górach - to ponad 40 proc. więcej niż w ubiegłoroczne wakacje – alarmują ratownicy z Zakopanego.

Na tatrzańskich szlakach rośnie liczba turystów ale i... wypadków
fot. Archiwum RK

- W sezonie wakacyjnym, czyli od 22 czerwca do 31 sierpnia, mieliśmy 570 osób poszkodowanych w Tatrach, które potrzebowały pomocy ratowników, w tym 72 to osoby w wieku szkolnym. W tym okresie zdarzyło się pięć wypadków śmiertelnych. Dla porównania w roku poprzednim w tym samym okresie było 359 osób poszkodowanych w Tatrach, w tym 42 w wieku szkolnym. W wakacje 2023 roku cztery osoby w Tatrach zginęły– powiedział PAP ratownik TOPR Andrzej Maciata.

Według ratowników z Zakopanego, tak duży przyrost wakacyjnych wypadków w Tatrach jest związany z coraz większą liczbą turystów, którzy chcą wypoczywać w górach. Choć Tatrzański Park Narodowy nie dysponuje jeszcze statystykami wejść w Tatry za sierpień, to na podstawie dotychczasowych danych wiadomo, że turystów w Tatrach z roku na rok przybywa. Od stycznia do końca lipca na tatrzańskie szlaki weszło 2 mln 622,5 tys. turystów. W analogicznym okresie ubiegłego roku polskie Tatry odwiedziło 2 mln 433 tys. osób, a w 2022 roku w tym okresie było to niemal 2,5 mln.

Najwięcej zgłoszeń: urazy nóg i problem z zejściem ze szczytu

Najczęstsze urazy w górach, co widać w ratowniczych statystykach TOPR, to urazy nóg przy potknięciu i poślizgnięciu. Ratownicy TOPR byli także wzywani przez osoby, które nie potrafiły zejść ze szczytów i konieczna była ewakuacja śmigłowcem. Zdarzały się ewakuacje turystów, którzy zgubili szlak i znaleźli w bardzo trudnym terenie.

- Mieliśmy także kilka akcji ratowniczych przy użyciu technik linowych, gdzie pomocy potrzebowali taternicy, którzy ulegli wypadkom podczas wspinania. Sporo wypadków zdarzało się na odcinku Czarny Staw – Rysy. To najwyższy szczyt w Polsce i wiele osób chce go zdobyć, ale niestety, często turyści nie są przygotowani na takie trudne wejście, zarówno pod kątem wyposażenia jak i pod kątem kondycyjnym. Wypadków na szlaku na Rysy, w stosunku do innych miejsc, było dość dużo. Szlak turystyczny na Rysy przebiega w rejonie eksponowanym i bardzo często dochodzi tam do ciężkich wypadków, nawet śmiertelnych – mówił PAP Maciata.

Ratownik wyjaśnił, że na wejściu na Rysy mamy do czynienia z ciągłą erozją skalną, dlatego szlak jest niestabilny. Często to sami turyści spuszczają skały na szlak wprost na innych turystów.

- Na pewno w takie rejony jak Rysy czy Orla Perć powinniśmy być wyposażeni w uprząż, lonżę i kask, ale wielu turystów idzie zupełnie bez tego wyposażenia. Taki ekwipunek i umiejętność jego stosowania gwarantuje nam bezpieczeństwo, a w momencie, kiedy poruszamy się bez żadnego zabezpieczenia, to każde potknięcie, każde poślizgnięcie, może spowodować groźny upadek z wysokości – ostrzegał ratownik TOPR.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies