W Chochołowie powstanie kompleks skoczni dla młodzieży. Gmina Czarny Dunajec przygotowała projekt dwóch skoczni K-16 i K-30, na której mają szkolić się najmłodsi skoczkowie. Obiekt ma powstać jeszcze w tym roku przy wsparciu Ministerstwa Sportu.
Prezes KS Chochołów Józef Zborowski wyjaśnia, że dzięki budowie skoczni najmłodsi będą mogli rozpocząć swoją przygodę ze skokami. Pomysł jest taki, by na małych skoczniach szkolić jak najwięcej dzieci z całej Gminy Czarny Dunajec i Podhala. Zdaniem Józefa Zborowskiego dzięki temu, że będzie tego typu obiekt setki uczniów będą mogły spróbować swoich sił właśnie w skokach narciarskich. To pozwoli wyłonić najlepszych, którzy w przyszłości będą mogli być filarami kadry narodowej.
Koszt wybudowania skoczni to około 5-6 milionów złotych. Wiceminister sportu Jarosław Stawiarski zapewnił, że resort będzie wspierał budowę obiektu. Wiceminister podkreślał, że talentów nie da się wyłowić z kilkudziesięciu młodych sportowców ale z kilkuset, a dzięki temu obiektowi będzie to właśnie możliwe. Zapewnił, że jeśli władze gminy dostarczą projekty i zgodę na budowę, to minister sportu Witold Bańka wyda decyzję o wsparciu w wysokości 50 procent kosztów. Zdaniem wiceministra Stawiarskiego pod koniec roku obiekty mogą być gotowe.
Obok skoczni w przyszłości mają też powstać trasy narciarskie, to pozwoli szkolić najmłodszych do między innymi do kombinacji norweskiej.
IAR/bp