Ząb, rodzinna miejscowość Kamila Stocha, pęka z dumy. Wszystko po tym, jak w sobotę Kamil wygrał czwarty konkurs Turnieju Czterech Skoczni. Tym samym przeszedł do historii jako drugi skoczek, który wygrał wszystkie cztery konkursu w jednej edycji turnieju.
W Zębie zarówno zwykli górale są szczęścili z sukcesu swojego sąsiada, jak i trenerzy i działacze sportowi, którzy znają Kamila.
Jak przyznają mieszkańcy Zębu - emocje były ogromne, ale wszyscy wierzyli w zwycięstwo Stocha. Krzysztof Sobański, trener skoków w Szkole Mistrzostwa Sportowego dodaje, że to najlepszy skoczek od kilku sezonów i to co było do wygrania, to wszystko wygrał - teraz czas na Igrzyska.
Kamil zdobył sportowy Olimp - mówi Andrzej Kozak, prezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego i wiceprezes PZN.
Górale z Zębu zapowiadają, że powitają Kamila po królewsku. Chcą jednak uszanować wolę skoczka i huczną imprezę zrobią dopiero po zakończeniu sezonu. Teraz Kamil chce bowiem przygotować się do kolejnych zawodów.
RK/bp