Kilkaset osób dopingowało polskich skoczków w Zębie, rodzinnej miejscowości Kamila Stocha. Na jednym ze stoków zorganizowano strefę kibica i ustawiono duży telebim. Narciarze i mieszkańcy Zębu przynieśli ze sobą biało-czerwone flagi i szaliki. Przez cały konkurs słychać było wuwuzele. Po ostatnim skoku zapanowała euforia, a górale nie kryli wzruszenia
posłuchaj kibiców z Zębu
Po konkursie wójt gminy Poronin przyznał reporterce Radia Kraków, że rozważy możliwość jakiegoś szczególnego uhonorowania skoczka z Zębu. Nie wykluczył nazwania jednej z ulic imieniem Kamila Stocha.
Stoch w serii finałowej skoczył 136,5 metra. Wyprzedził Niemca Andreasa Wellingera i Norwega Roberta Johanssona, którzy zajęli drugie i trzecie miejsce.
Fani skoków narciarskich już przygotowują się do konkursu drużynowego. Mają nadzieję na walkę o złoty medal. Kibice z Podhala zaplanowali, że w poniedziałek spotykają się na wspólne oglądanie zmagań polskich skoczków w strefie kibica w Zębie.
Olimpijski konkurs drużynowy w skokach narciarskich zostanie rozegrany o godzinie 13.30. O godzinie 12.15 odbędzie się seria próbna.
Teresa Gut/bp