Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy Naprawy od września nie mają wody w studniach przez budowę Zakopianki?

Mieszkańcy Naprawy od września nie mają wody w studniach. Twierdzą, że to przez drążenie tunelu dla nowej Zakopianki. Cztery domy, których dotyczy problem, znajdują się bezpośrednio przy placu budowy. Początkowo do drążenia tunelu wykorzystywane były koparki i inny sprzęt budowlany. Później, ze względu na skały, budowlańcy zdecydowali się użyć materiałów wybuchowych. Zdaniem mieszkańców to jest przyczyna wysychania przydomowych studni. W efekcie, od kilku miesięcy, wodę do picia kupują w dużych, 5-litrowych butelkach.

Mieszkańcy Naprawy od września nie mają wody w studniach przez budowę Zakopianki?
Fot.archiwalne, Karol Surówka

W efekcie, od kilku miesięcy, wodę do picia kupują w dużych, 5-litrowych butelkach. "Mamy już tego dosyć" - mówi Bogusław Ziętara, jeden z mieszkańców. Sprawa została zgłoszona do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ta zleciła geodetom sprawdzenie, czy przypuszczenia mieszkańców są słuszne. 

Wyniki badań mają być znane na przełomie lutego i marca. Wtedy GDDKiA zdecyduje co zrobić. Mieszkańcy domagają się, aby wykonawca pogłębił studnie na własny koszt. Jak powiedziała Radiu Kraków Iwona Mikrut z GDDKiA, decyzja zostanie podjęta, kiedy naukowcy opracują raport. 

Do czasu otrzymania wyników, wykonawca ma przywozić poszkodowanym mieszkańcom wodę w beczkowozach. Tak się dzieje. Woda jest dowożona do Naprawy w cysternach, a następnie przelewana do plastikowych beczek, z których mieszkańcy mogą ją czerpać.

- Wśród sąsiadów jest m.in. mieszkająca samotnie 95-letnia kobieta. Ona nie miała możliwości ani zrobić sobie herbaty, ani się umyć. Dopiero po jakimś czasie udało się podłączyć pompę, która doprowadza wodę do jej mieszkania - relacjonuje Bogusław Ziętara, zwracając uwagę, że działanie urzędników i wykonawcy jest zbyt powolne. "Woda, którą dostarczali do beczek, kilka razy nam zamarzła. Przecież mamy zimę" - dodaje. Zwracają też uwagę, że woda w beczkach jest brudna. Mieszkańcy boją się zatrucia, dlatego wodę do picia kupują w dużych, 5-litrowych butelkach. Jednak tę przywiezioną beczkowozami używają do kąpieli, czy mycia naczyń. po interwencji radia Kraków, sprawie przyjrzy się sanepid. Jak poinformował Jacek Żak, inspektorzy już w piatek zaczęli pracę. Sprawdzają, na którym etapie mogło dojść do ewentualnego do skażenia. - Sprawdzimy wodociąg, cysterny i beczki zostawione przy domach mieszkańców. One też muszą spełniać odpowiednie parametry - dodaje Żak. Sanepid planuje pobrać próbki wody w przyszłym tygodniu.

(Teresa Gut/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany