Woda w Czarnym Dunajcu na Podhalu zdatna do picia. Taką decyzję wydał Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Nowym Targu, na podstawie wyników badań pobranych próbek. Mieszkańcy tej gminy nie mogli korzystać z bieżącej wody od sierpnia. W wodociągu wykryto bakterie e-coli i niebezpieczne związki chemiczne.
W wodociągu zaopatrującym Czarny Dunajec nie ma już bakterii e-coli i groźnego dla zdrowia fenolu. Nadal jest jednak za dużo manganu i żelaza. Mimo to „Inspektorat Sanitarny dopuścił warunkową przydatność wody do spożycia oraz celów higienicznych i sanitarnych” - głosi komunikat na oficjalnej stronie gminy.
Dokładnie od 30.08, z małymi przerwami, bieżącej wody pozbawionych było około 1200 mieszkańców Czarnego Dunajca. Woda dowożona była beczkowozami. Ta z kranu była mętna i miała nieprzyjemny zapach, powodowała dodatkowo silne alergie.
Władze gminy cały czas próbują zlokalizować źródło skażenia wodociągu.
(Dominika Panek/jp)