Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kasprowy może przejąć firma z Luksemburga. MSW się zgadza

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wydało zgodę na przeniesienie majątku Polskich Kolei Linowych do nowej spółki Polskie Koleje Górskie. To oznacza, że już wkrótce właścicielem terenów m.in. pod kolejką linową na Kasprowy Wierch stanie się tak naprawdę spółka Altura z Luksemburga.

Kasprowy może przejąć firma z Luksemburga. MSW się zgadza
Fot. Przemek Bolechowski

Decyzja MSW wywołała wśród samorządów na Podhalu niedowierzanie. Prawie wszystkie gminy i powiat tatrzański negatywnie wypowiedziały się na temat zmiany właściciela terenów należących do PKL m.in. w Tatrach. Swojego zaskoczenia nie kryje też Piotr Bąk starosta tatrzański.

- Ta zgoda na wniesienie nieruchomości i całego majątku PKL do PKG, która jest spółką z dominującym kapitałem zagranicznym, jest dla mnie zaskakująca. Majątek PKL jest rozległy, zwłaszcza ten najcenniejszy, w Tatrach. W moim przekonaniu minister spraw wewnętrznych wydał rozstrzygnięcie niezgodnie z prawem. Ustawa z 2001 roku o narodowym charakterze strategicznych zasobów narodowych kraju mówi wyraźnie, że zasoby przyrodnicze parków narodowych nie podlegają przekształceniom własnościowym. A właśnie nieruchomości w Tatrach, skały, turnie i inne tereny, na których są budynki PKL, są częścią tych zasobów przyrodniczych.

Samorządy nie wykluczają, że decyzję ministra spraw wewnętrznych zaskarżą, o ile będą miały do tego prawo.

Jednocześnie starosta tatrzański przypomina, że od dawna wieszczono, że prywatyzacja Polskich Kolei Linowych będzie otwarciem puszki Pandory. Dawni właściciele ziem w Tatrach teraz bowiem masowo składają wnioski o odzyskanie zabranych im działek w Tatrach, które miały służyć ochronie przyrody a nie zyskowi prywatnej spółki.

Decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych dotyczy nie tylko terenów w Tatrach, ale i w wielu innych miejscach, np. w samym Zakopanem, Kościelisku, Szczawnicy czy Zawoi. Sprawa więc dotyczy sporej części Małopolski, szczególnie że koleje linowe to bardzo ważna infrastruktura, jeśli chodzi o narciarstwo czy turystykę.

Przemek Bolechowski/ar

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"