"Właściciel zawsze ma prawo sprzedać swoją własność temu, komu uzna za stosowne" - tak Bronisław Komorwski skomentował w rozmowie z dziennikarką Radia Kraków Martą Szostkiewicz, awanturę wokół prywatyzacji kolejki na Kasprowy Wierch. Majątek Polskich Kolei Linowych został sprzedany konsorcjum z Luksemburga. Prezydent nie widzi w tym niczego nagannego.
Prezydent przypomniał, że przed II wojną światową kolejka na Kasprowy Wierch też nie była własnością państwa, budowało ją konsorcjum. Zdaniem Bronisława Komorowskiego jeśli oferta konsorcjum z Luksemburga była najlepsza, należało ją przyjąć. "Jeśli ktoś miał inny pomysł, to powinien się postarać i tę kolejkę kupić. Mógł być lepszym w składaniu ofert a nie wyłącznie narzekać" - podsumował prezydent.
M. Szostkiewicz/rnb/jg