Jesienny weekendy w Tatrach i w Zakopanem są nawet tłoczniejsze niż w wakacje - uważają górale spod Giewontu. "Gdy jest pogoda, w górach mamy prawdziwe tłumy. Tak jak w ostatni weekend, gdy w centrum Zakopanego trudno było znaleźć wolne miejsce parkingowe" - mówią handlarze pamiątek z Krupówek.
- Ludzi jest moc. Pogoda mobilizuje ludzi. Może mniej pamiątek kupują, ale zjeść i napić się muszą. Kto narzeka ten grzeszy. Weekend jest bardzo fajny. To lepsze weekendy niż sierpniowe. Teraz ludzie przyjeżdżają na dwa dni i mają grosza. Jak przyjadą na dwa tygodnie to wszystko jest drogie. Jak jest pogoda to ludzi jest więcej i są uśmiechnięci - dodają handlarze.
Według branży turystycznej, podobnych tłumów górale z Zakopanego spodziewać się mogą także w najbliższe weekendy. Pensjonaty i hotele mają bowiem sporo weekendowych rezerwacji.
RK/ko