Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

J. Kaczyński na Podhalu o zakończeniu modernizacji zakopianki i sprzedaży PKL

"Zakończenie modernizacji zakopianki to błąd". Podczas wizyty w Nowym Targu Jarosław Kaczyński, szef Prawa i Sprawiedliwości, przypomniał, że w planach inwestycji na lata 2015-2023 nie ma modernizacji drogi od Rabki do Nowego Targu. "Nie można rozbudowy dróg uzależniać tylko od środków unijnych" - podkreślał Jarosław Kaczyński. Odniósł się także do sprzedaży Polskich Kolei Liniowych. "PKL zostały sprzedane mimo sprzeciwu wielu środowisk z całej Polski. Nie było do tego podstaw ekonomicznych" - przekonywał Kaczyński.

J. Kaczyński na Podhalu o zakończeniu modernizacji zakopianki i sprzedaży PKL
Fot. P. Bolechowski

"Musimy budować taką sieć połączeń drogowych, które będą rozwiązywać problemy społeczne i ekonomiczne. Na Podhalu ten projekt jest niewystarczający. Nowy Targ musi być połączony drogą dwupasmową z pozostałą częścią Polski. Podhale to ogromny ośrodek turystyczny, coś, co można określić jako perłę Polski" - przekonywał prezes Kaczyński.

Jarosław Kaczyński podkreślał, że inwestycje z funduszy krajowych są często szybciej i sprawniej przeprowadzane niż te z funduszy unijnych. Tutaj bowiem nie obowiązuje aż taki rygor wielu formalności wymaganych przez Brukselę. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zapewnił też, że odcinek Rabka - Nowy Targ w razie wygranych wyborów będzie szybko realizowany: albo za pieniądze unijne, albo ze środków z budżetu państwa. 

Szef Prawa i Sprawiedliwości pojawił się także przy dolnej stacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch. W przemowie odniósł się do sprawy sprzedaży PKL. "Sprzedaż nie miała żadnego sensu ekonomicznego, a jedynie uderzenie w polską tradycyjną firmę. Przynosiła zyski. Ona wpisała się w świadomość Polaków" - mówił Kaczyński. Podkreślił, że cały czas do wyjaśnienia są wątpliwości związane z przeprowadzeniem całej transakcji i jej ewentualne cofnięcie. "Pomijam już okoliczności przeprowadzania transakcji, która jest wątpliwa z punktu widzenia prawnego. Pojawiają się kwestie własności szczytu, budynków, które tam są i niektórych odcinków kolejki. Jest więc możliwe podważenie transakcji" - twierdzi Kaczyński.

Jarosław Kaczyński wskazał, że inwestorem przy prywatyzacji Polskich Kolei Linowych powinny być Lasy Państwowe, które już wcześniej deklarowały chęć zakupu kolejek linowych. Tymczasem obecnie spółka jest własnością firmy, która swoją siedzibę ma w Luksemburgu. Prezes PiS zadeklarował, że jeśli jego partia po wyborach stworzy rząd, to zrobi wszystko, aby PKL wróciły w polskie ręce.

(Przemysław Bolechowski/ew)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"