W długie weekendy w środku dnia już wszędzie jest sporo turystów. Jeśli jednak wybierzemy się w góry z samego rana, w miejscach, gdzie nie ma głównych szlaków prowadzących do schronisk, nie ma ułatwień typu kolejki, dorożki, schroniska, zawsze turystów jest mniej. Patrząc od wschodu to Rusinowa Polana, Gęsia Szyja, Kopieńce, Nosal, Sarnia Skała, rejon Małej Łąki, ale też rejon między Doliną Kościeliską a Chochołowską, czyli Dolina Lejowa.
Posłuchaj rozmowy
Jeśli nie mamy typowo zimowego sprzętu, to powinniśmy się wybrać w Tatry reglowe, głównymi szlakami do schronisk i w góry do wysokości 1300 - 1400 m n.p.m.