Najprawdopodobniej głupi żart postawił na nogi służby w Kościelisku. 6 października około godziny 13:00 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o znalezieniu materiałów radioaktywnych w sąsiedztwie jednego z największych w regionie ośrodków konferencyjnych.
Po uzyskaniu zgody właściciela terenu straż pożarna rozpoczęła przeszukanie. Liczniki Geigera nie wykazały jednak żadnego promieniowania.
Policja będzie próbowała zidentyfikować i pociągnąć do odpowiedzialności autora zgłoszenia.
rk/wm