Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czarna seria wypadków w Tatrach. Siedem ofiar śmiertelnych

W ciągu dwóch dni na Orlej Perci w polskiej części Tatr zginęły dwie kobiety. Słowacka Horska Służba informuje o kolejnych czterech ofiarach śmiertelnych. Czarna seria zaczęła się w święta Bożego Narodzenia, od śmiertelnego wypadku w rejonie Świnicy. Niestety, mimo apeli ratowników TOPR i ostrzeżeń o bardzo złych warunkach, w strefie wysokogórskiej wciąż jest sporo turystów.

Czarna seria wypadków w Tatrach. Siedem ofiar śmiertelnych
fot. Przemek Bolechowski

Tak fatalnej statystyki jeśli chodzi o wypadki śmiertelne w Tatrach nie było od bardzo dawna. Wszystko zaczęło się jeszcze w święta Bożego Narodzenia od śmierci turysty na Świnicy. We wtorek kobieta zginęła w Żlebie Kulczyńskiego na Orlej Perci a w środę zginęła kolejna turystka na Kozim Wierchu.

Kolejne tragedie rozegrały się w słowackich Tatrach. Łącznie zginęło czterech taterników, trzech ze Słowacji i jeden z Czech. Do pierwszego z wypadków doszło pod Pośrednią Granią w dolinie Małej Zimnej Wody, drugi miał miejsce w rejonie Doliny Rówienki. Na razie nie są jeszcze znane szczegóły fatalnych w skutkach wydarzeń.

Ratownicy TOPR od kilku dni mają ręce pełne roboty. Śmigłowiec TOPR wzywany był na Kozi Wierch skąd zabrano po kolejnym "ślizgu" mężczyznę - jego życiu na szczęście nic nie zagraża. W niższych Tatrach też dochodziło do wypadków: w dolinie Kościeliskiej turystka poślizgnęła się na lodzie i upadła, tracąc przytomność. Edward Lichota zastępca naczelnika TOPR informuje w rozmowie z Radiem Kraków  że podobne zdarzenie miało miejsce na Grzesiu w rejonie doliny Kościeliskiej. "Turysta na szczęście tylko złamał nogę" - mówi Lichota.

W nocy ze środy na czwartek doszło do kolejnego wypadku. W środę wieczorem do centrali pogotowia górskiego dotarła informacja o wypadku w rejonie Kazalnicy. Jak się okazało, z trójki turystów schodzących z Mięguszowieckiej Przełęczy pod Chłopkiem, jeden spadł w przepaść, ale zawisł na linie asekuracyjnej. Pomoc wezwali jego dwaj koledzy, którzy poinformowali, że linę trzymają i blokują, ale nie są w stanie pomóc swojemu koledze. Maciej Pawlikowski, ratownik dyżurny TOPR informuje w rozmowie z Radiem Krakow, że pierwsza na miejscu zdarzenia była dwójka ratowników pełniąca dyżur w Morskim Oku.

Akcja ściągania poszkodowanego ze ściany a potem transportu w stronę Morskiego Oka i szpitala w Zakopanem trwała przez większą część nocy. Do zdarzenia doszło bowiem na wysokości około 2100 metrów nad poziomem morza, a więc znacznie wyżej niż rejon Morskiego Oka i położonego tam schroniska, do którego dojechała karetka pogotowia. TOPR określa transport turysty jako trudny zarówno ze względu na teren akcji, jak i stan poszkodowanego, który wymagał m.in ogrzewania.

TOPR ostrzega i apeluje. W Tatrach warunki są ekstremalnie trudne i niebezpiecznie. Nawet posiadanie specjalistycznego sprzętu nie daje gwarancji na bezpieczne poruszanie się po wielu szlakach. Tymczasem na tatrzańskich szlakach od rana widać tłumy.

Przeczytaj: Kolejny śmiertelny wypadek w Tatrach. Turystka spadła z Koziego Wierchu

Przypominamy: Śmiertelny wypadek w Tatrach. Turystka spadła do Żlebu Kulczyńskiego w rejonie Orlej Perci

(Przemysław Bolechowski/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany