Szpitale ograniczają odwiedziny chorych, a do lekarzy rodzinnych coraz częściej zgłaszają się pacjenci zakażeni koronawirusem. Specjaliści podkreślają, że najlepszą bronią w walce z COVID-19 są szczepienia profilaktyczne, tymczasem na najnowszą odmianę koronawirusa ciągle nie ma takiej możliwości. Dr Jerzy Toczek kierownik poradni specjalistycznych przy zakopiańskim szpitalu przyznaje, że mimo starań pod Tatry ciągle nie dotarły szczepionki na tzw. odmianę Kraken COVID19:
Posłuchaj wypowiedzi
Zamówiliśmy bardzo dawno sporo szczepionek, ale Kraken jest problemem ogólnopolskim. Nie ma tych szczepionek, w niektórych miejscach dostarczono ułamek zaledwie zamówionych dawek. Nie dostaliśmy tej szczepionki do teraz. Codziennie sprawdzamy możliwość zamawiania i dostaliśmy informację mailową, że prawdopodobnie transza dodatkowa ma dotrzeć do Polski. Czy tak będzie, to się okaże.
Co znamienne, zainteresowanie wśród pacjentów zaszczepieniem się na najnowszą odmianę koronawirusa jest ogromne - codziennie do poradni dzwoni mnóstwo osób pytających, czy jest już możliwość tej formy profilaktyki:
Zainteresowanie jest bardzo duże. Pacjenci pytają, natomiast nie możemy ich zapisywać, bo nie wiemy, kiedy ta szczepionka. Zainteresowanie przerasta nasze oczekiwania, bo dotychczas szczepiliśmy tygodniowo kilkanaście osób, a teraz kilkadziesiąt osób dziennie pyta o Krakena.
Na razie nie wiadomo, kiedy do Zakopanego dotrą zamówione szczepionki przeciwko nowej odmianie koronawirusa. Zresztą jest to problem ogólnopolski. Praktycznie w żadnym regionie nie ma możliwości jej kupienia - jeśli nawet dawki docierają do aptek to w niewielkich ilościach i błyskawicznie znikają.