Chodzi o Małe Żywczańskie i znaną już doskonale właścicielkę nielegalnie wybudowanego przed laty domu. Tym razem kobieta zaczęła budować mur w poprzek jezdni, blokując całkowicie dojazd do osiedla od tej części miasta. Gdy mieszkańcy zaalarmowali władze Zakopanego i policję, na miejscu budowy wybuchła awantura.
Posłuchaj materiału Przemka Bolechowskiego
Joanna Jackowicz, właścicielka domu, która zaczęła stawiać mur w poprzek drogi tłumaczyła wszystkim zebranym, że zagradza swój teren bezprawnie zabrany jej przed laty.
- To jest moja droga i moja działka - mówiła w rozmowie z Radiem Kraków Joanna Jackowicz.
Jak tłumaczy Wojciech Solik. wiceburmistrz Zakopanego, budowa muru w poprzek drogi zagraża bezpieczeństwu mieszkańców osiedla. Ciężkim sprzętem usunięto to, co uparta właścicielka nieruchomości zdołała już postawić. Jak podkreślali, również urzędnicy, właścicielem drogi publicznej jest gmina i nikt nie może jej bezkarnie zagradzać. Kobieta, mimo zapewnień, nie posiada pozwolenia na budowę ogrodzenia i stąd akcja służb komunalnych, które usunęły powstający mur.
(Przemek Bolechowski/ew)