Zima wróciła na Podhale. W Tatrach panuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego. W nocy w górach spadło miejscami od 16 do 22 cm świeżego śniegu i ciągle pada. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ostrzega: warunki są trudne.
Jak poinformowała dyżurna synoptyk Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego, na Kasprowym Wierchu leży już 140 cm śniegu i ciągle go przybywa. Według meteorologów, śnieg będzie padać jeszcze przez najbliższe dni.
Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są niekorzystne. Powyżej górnej granicy lasu panuje pełnia zimy – informują pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Szlaki zasypane są warstwą świeżego śniegu, a przebieg traktów jest niewidoczny. Miejscami utworzyły się spore zaspy, a w partiach graniowych nawisy śnieżne.
Ratownicy TOPR informują, że wysoko w górach pokrywa śnieżna jest umiarkowanie lub słabo związana z podłożem, a wyzwolenie lawiny jest możliwe już przy małym obciążeniu. Możliwe jest także samorzutne wyzwolenie lawin.
W Tarach panują ujemne temperatury. Nad Morskim Okiem i w Dolinie Pięciu Stawów słupki rtęci w termometrach spadły w okolice 2 kresek poniżej zera. Na Kasprowym Wierchu termometry pokazują -6 st. C.
(Teresa Gut, PAP/ko)