Jak informuje zakopiański reporter Radia Kraków Przemek Bolechowski do tzw. obrywu skalnego doszło na wschodniej ścianie Kościelca. Tam fragment grani oberwał się. Jeden z odłamków skały uderzył w nogi instruktora taternictwa.
Mężczyzna jest przytomny, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Prawdopodobnnie ma złamaną nogę.Teraz taternik jest eskortowany śmigłowcem na dół przez ratowników TOPR.
Przemek Bolechowski/jg