To historia kryminalna zakończona w sposób zaskakujący. 80-latka z Nowego Targu pomogła złapać oszusta metodą "na policjanta". Wspólnie z synem przygotowała zasadzkę. Zostawiła reklamówkę, w której zamiast pieniędzy były... pocięte gazety.
Mężczyzna, który po nie przyszedł, został zatrzymany przez policję.
Pani Marianna otrzymała od komendanta nowotarskiej policji list gratulacyjny. Podziękowania otrzymał także jej syn.