Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zakończono konserwację XVI-wiecznego kościoła w Osieku

W drewnianym kościele św. Andrzeja Apostoła w Osieku zakończono prace konserwatorskie. Dzięki przedsięwzięciu dawny blask odzyskały poszczególne elementy świątyni, m.in. rokokowy ołtarz główny – zakomunikowała diecezja bielsko-żywiecka.

Zakończono konserwację XVI-wiecznego kościoła w Osieku
fot. Autorstwa Wojsyl - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=781776

Drewniany kościół w Osieku, obecnie nieużytkowany, powstał pod koniec pierwszej połowy XVI w. Osiecka parafia podała, że jego fundatorem był Seweryn Boner, bankier króla Zygmunta Starego i Bony Sforzy.

„Dzięki przedsięwzięciu dawny blask odzyskały poszczególne elementy świątyni, m.in. rokokowy ołtarz główny, dwa ołtarze boczne – św. Karola Boromeusza z drugiej połowy XVII w. i Matki Boskiej z początku XVIII w., a także wyjątkowa ambona rokokowa w kształcie łodzi z drugiej połowy XVIII w.” – podały w komunikacie diecezjalne służby prasowe.

Zdaniem ks. dr. Szymona Tracza, odpowiedzialnego w diecezji za konserwację architektury i sztuki sakralnej, kościół zaskoczył specjalistów odkrytym po latach pięknem.

„Oczyszczono polichromię dekorującą prezbiterium i nawę kościoła z późnorenesansowym fryzem podstropowym oraz dekoracją naśladującą czarno-białe sgraffito. Ogromnym wyzwaniem było przeprowadzenie konserwacji drewnianego stropu w prezbiterium oraz w nawie kościoła” – powiedział.

Dzięki konserwatorom pod kierunkiem dr. Marcina Błaszczyka z krakowskiej ASP przywrócona została unikatowa dekoracja kasetonowa.

„Fragmenty tejże dekoracji prawie w całości zachowały się na deskach stropu w prezbiterium. Gorzej było na deskach stropu w nawie, dlatego podjęto decyzję, aby odtworzyć te miejsca, które nie budzą żadnej wątpliwości. W częściach, gdzie malatura się nie zachowała, wykonano jedynie zarys ewentualnej dekoracji malarskiej, aby właściwie uczytelnić zachowane partie oryginalne. Fantastyczny efekt końcowy potwierdził słuszność podjętej decyzji” – podkreślił ks. Tracz.

Duchowny, cytowany w komunikacie, zaznaczył, że w czasie prac dokonano ważnego odkrycia.

„Okazało się, że na parapecie chóru muzycznego zachowały się fragmenty najstarszej, późnogotyckiej dekoracji malarskiej z początku XVI w., kiedy zbudowano świątynię. Chór muzyczny nigdy nie był przekształcany. Nieznany artysta posłużył się tutaj patronem (szablonem), za pomocą których stworzył dekorację naśladującą gotycki maswerk z tzw. rybimi pęcherzami. Wpadająca w czerwień dekoracja malarska stanowiła bardzo ciekawy element zdobienia wnętrza. Tego rodzaju malatura w Polsce prawie się nie zachowała” – wyjaśnił.

Świątynia jest częścią powstającego „Beskidzkiego Muzeum Sakralnej Architektury Drewnianej Diecezji Bielsko-Żywieckiej – udostępnienie dziedzictwa kulturowego Podbeskidzia poprzez nadanie nowych funkcji kulturalnych drewnianym obiektom zabytkowym”. Obejmuje ono sześć kościołów: w Polance Wielkiej, Grojcu, Gilowicach, Łodygowicach, Nidku i Osieku, a także budynek, w którym była niegdyś szkoła parafialna w Starej Wsi. Prace są niezbędne, by te obiekty przetrwały. Pięć z nich uległo już daleko idącej degradacji.

Na realizację projektu diecezja pozyskała z funduszy UE blisko 16,81 mln zł. Wartość całości wynosi 19,77 mln zł. Różnicę diecezja pokryje z własnych pieniędzy.

Diecezja bielsko-żywiecka powstała w 1992 r. W jej skład wchodzi ponad 200 parafii położonych w województwach śląskim i małopolskim.

W drewnianym kościele św. Andrzeja Apostoła w Osieku zakończono prace konserwatorskie. Dzięki przedsięwzięciu dawny blask odzyskały poszczególne elementy świątyni, m.in. rokokowy ołtarz główny – zakomunikowała diecezja bielsko-żywiecka.

Drewniany kościół w Osieku, obecnie nieużytkowany, powstał pod koniec pierwszej połowy XVI w. Osiecka parafia podała, że jego fundatorem był Seweryn Boner, bankier króla Zygmunta Starego i Bony Sforzy.

„Dzięki przedsięwzięciu dawny blask odzyskały poszczególne elementy świątyni, m.in. rokokowy ołtarz główny, dwa ołtarze boczne – św. Karola Boromeusza z drugiej połowy XVII w. i Matki Boskiej z początku XVIII w., a także wyjątkowa ambona rokokowa w kształcie łodzi z drugiej połowy XVIII w.” – podały w komunikacie diecezjalne służby prasowe.

Zdaniem ks. dr. Szymona Tracza, odpowiedzialnego w diecezji za konserwację architektury i sztuki sakralnej, kościół zaskoczył specjalistów odkrytym po latach pięknem.

„Oczyszczono polichromię dekorującą prezbiterium i nawę kościoła z późnorenesansowym fryzem podstropowym oraz dekoracją naśladującą czarno-białe sgraffito. Ogromnym wyzwaniem było przeprowadzenie konserwacji drewnianego stropu w prezbiterium oraz w nawie kościoła” – powiedział.

Dzięki konserwatorom pod kierunkiem dr. Marcina Błaszczyka z krakowskiej ASP przywrócona została unikatowa dekoracja kasetonowa.

„Fragmenty tejże dekoracji prawie w całości zachowały się na deskach stropu w prezbiterium. Gorzej było na deskach stropu w nawie, dlatego podjęto decyzję, aby odtworzyć te miejsca, które nie budzą żadnej wątpliwości. W częściach, gdzie malatura się nie zachowała, wykonano jedynie zarys ewentualnej dekoracji malarskiej, aby właściwie uczytelnić zachowane partie oryginalne. Fantastyczny efekt końcowy potwierdził słuszność podjętej decyzji” – podkreślił ks. Tracz.

Duchowny, cytowany w komunikacie, zaznaczył, że w czasie prac dokonano ważnego odkrycia.

„Okazało się, że na parapecie chóru muzycznego zachowały się fragmenty najstarszej, późnogotyckiej dekoracji malarskiej z początku XVI w., kiedy zbudowano świątynię. Chór muzyczny nigdy nie był przekształcany. Nieznany artysta posłużył się tutaj patronem (szablonem), za pomocą których stworzył dekorację naśladującą gotycki maswerk z tzw. rybimi pęcherzami. Wpadająca w czerwień dekoracja malarska stanowiła bardzo ciekawy element zdobienia wnętrza. Tego rodzaju malatura w Polsce prawie się nie zachowała” – wyjaśnił.

Świątynia jest częścią powstającego „Beskidzkiego Muzeum Sakralnej Architektury Drewnianej Diecezji Bielsko-Żywieckiej – udostępnienie dziedzictwa kulturowego Podbeskidzia poprzez nadanie nowych funkcji kulturalnych drewnianym obiektom zabytkowym”. Obejmuje ono sześć kościołów: w Polance Wielkiej, Grojcu, Gilowicach, Łodygowicach, Nidku i Osieku, a także budynek, w którym była niegdyś szkoła parafialna w Starej Wsi. Prace są niezbędne, by te obiekty przetrwały. Pięć z nich uległo już daleko idącej degradacji.

Na realizację projektu diecezja pozyskała z funduszy UE blisko 16,81 mln zł. Wartość całości wynosi 19,77 mln zł. Różnicę diecezja pokryje z własnych pieniędzy.

Diecezja bielsko-żywiecka powstała w 1992 r. W jej skład wchodzi ponad 200 parafii położonych w województwach śląskim i małopolskim.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"